Dokładnie trzy miesiące temu pewien poseł LPR [zobacz >>>] zarzucił obrońcom Rospudy działanie za niepolskie pieniądze i w niepolskim interesie. Dziś tysiące Polaków w miastach i miasteczkach [zobacz >>>] manifestują na pikietach, przypinają zielone wstążki, podpisują petycje i uczestniczą w zdalnych formach aktywności przez Internet. Rozwija się spontaniczne pospolite ruszenie w obronie dziedzictwa narodowego. Polska walczy o Rospudę!